Powoli idą święta i zaczyna się szaleństwo przygotowań. W tym roku pierniczki piekłyśmy z mamą wyjątkowo wcześnie, ale sporo ich część zostanie rozdana jeszcze przed świętami jako drobne upominki dla znajomych. Przyznam szczerze, że uwielbiam robienie pierniczków :) a później ich dekorowanie (ich podjadanie też uwielbiam ;P)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz